Pierwsza pomoc w zadławieniu

pierwsza pomoc w zadławieniu- blog dzieckoizdrowie

Drodzy Czytelnicy, w środę miałam dyżur na Oddziale Ratunkowym. Działo się wiele, do samego rana. Zmęczona, po nieprzespanej nocy wróciłam do domu z pewną refleksją.

Kiedy pojawia się dziecko, rodzice z ogromną troską dbają o wszystko: o piękne ciuszki z bio bawełny, eko pieluszki, o wygodne łóżeczko, wózek w pięknym kolorze, dbają o piękną skórę i dobry sen maleństwa. Wpadają w panikę, gdy pojawi się ciemieniuszka czy pierwszy katarek. Czytają poradniki i śledzą blogi mam celebrytek. Jednak naprawdę mało który rodzic edukuje siebie w temacie pierwszej pomocy. Celowo w ostatnim tygodniu przepytałam rodziców moich pacjentów- tych w gabinecie i szpitalu- tylko niecałe 10 % ma wiedzę, co zrobić w nagłej sytuacji zagrożenia życia dziecka, w sytuacji zadławienia.

Post ten dedykuję więc wszystkim osobom, które opiekują się dziećmi na co dzień: rodzicom, dziadkom, ciociom, nianiom, osobom pracującym w przedszkolach i żłobkach.

Uważam, że każdy kto sprawuje opiekę nad dziećmi koniecznie musi posiadać tę wiedzę. Potraktuj ten post jako lekturę obowiązkową, wyedukuj siebie i wszystkich, którzy opiekują się na co dzień Twoim Największym Skarbem.


Do większości przypadków zadławienia u niemowląt i dzieci dochodzi podczas zabawy lub posiłków, najczęściej w obecności opiekunów.

Orzeszek, klocek, guzik, kawałek jabłka, kęs chleba- wszystko może stać się przyczyną zadławienia. Jeśli ciało obce całkowicie zablokuje drogi oddechowe- bardzo szybko może dojść do niedotlenienia lub nawet uduszenia dziecka. Szybkie i świadome działanie opiekunów jest więc w takiej sytuacji priorytetowe.

Co więc możesz zrobić?

Kiedy ciało obce dostaje się do dróg oddechowych dziecka, natychmiast reaguje ono kaszlem i próbuje je wykrztusić.

Możesz sprawdzić, czy widać ciało obce w ustach dziecka i czy uda się je usunąć jednym delikatnym ruchem palca. Nie wolno usuwać niczego na ślepo, ponieważ w 99% przypadków można wprowadzić obiekt głębiej!

Jeśli dziecko oddycha i kaszle efektywnie (nawet z trudem) —> zachęcaj je do kaszlu, nie podejmuj interwencji.

Interwnecja w takim wypadku może doprowadzić do przemieszczenia się ciała obcego i np. spowodować całkowitą niedrożność dróg oddechowych.

Spontaniczny kaszel wydaje się być bardziej skuteczny i bezpieczny niż jakikolwiek inny rękoczyn wykonywany przez ratownika.

Jeśli natomiast dziecko nie kaszle albo kaszel jest nieefektywny, reaguj natychmiast! —> wykonaj uderzenia w okolicę międzyłopatkową.

Jeśli uderzenia w okolicę międzyłopatkową są nieskuteczne —> wykonaj uciśnięcia klatki piersiowej u niemowląt lub uciśnięcia nadbrzusza u dzieci po 1 roku życia.

Zabiegi te powodują wytworzenie “sztucznego kaszlu”, zwiększają ciśnienie wewnątrz klatki piersiowej i powodują usunięcie ciała obcego z organizmu.


Jak widzisz postępowanie jest nieco odmienne u niemowląt, czyli dzieci do skończenia 1 roku życia i u dzieci starszych.

Opiszę poniżej dokładnie postępowanie w tych grupach wiekowych:

Niemowlęta < 1 roku życia

Jeśli dziecko jest w stanie kaszleć efektywnie, należy je trzymać na rękach główką do góry, co ułatwi dziecku kaszel.

Jeśli dojdzie do kaszlu nieefektywnego, tzn. dziecko jest jeszcze przytomne, ale nie będzie w stanie nabrać powietrza pomimo wysiłku, należy usiąść, położyć niemowlę na swoim przedramieniu głową w dół i trzymając za żuchwę jedną dłonią, uderzać nasadą drugiej dłoni w okolicę międzyłopatkową 5 razy.

Mocne uderzenie może wystarczyć, aby dziecko wykrztusiło z tchawicy ciało obce.

pierwsza pomoc w zadławieniu- blog dzieckoizdrowie

Następnie należy odwrócić je na plecy, sprawdzić czy nie widać ciała obcego w ustach, a gdy nadal nie ma efektu, u dziecka leżącego na naszym przedramieniu uciskać klatkę piersiową w dolnej części mostka 5 razy dwoma palcami, drugą ręką podtrzymując głowę dziecka.

pierwsza pomoc w zadławieniu- blog dzieckoizdrowie

Czynności należy wykonywać na zmianę, aż usunie się ciało obce lub dziecko straci przytomność.


Dziecko > 1 roku życia

rękoczyn Heimlicha

rękoczyn Heimlicha

Jeśli do zakrztuszenia dojdzie u większego dziecka, które jest w stanie kaszleć efektywnie, należy zachęcać do kaszlu.

Jeśli dojdzie do kaszlu nieefektywnego, dziecko należy pochylić do przodu i 5 razy mocno uderzyć otwartą dłonią między łopatkami.

Jeśli to nie pomaga, należy uklęknąć za dzieckiem, pochylić je do przodu, ułożyć swoje ramiona pod ramionami dziecka i objąć jego tułów. Jedną rękę należy zwinąć w pięść, objąć drugą ręką i 5 razy mocno ucisnąć nadbrzusze do góry i do siebie – w połowie odległości między pępkiem a końcem mostka (jest to tzw. rękoczyn Heimlicha).

Należy to wykonywać na zmianę, a po każdym cyklu 5 czynności kontrolować, czy nie doszło do usunięcia ciała obcego.


Najczęściej postępowanie opisane powyżej przynosi efekt. Dziecko wykrztusza ciało obce i mija stan zagrożenia. Jednak może zdarzyć się tak, że nasze działanie nie bedzie skuteczne. Co wtedy?

Jeśli powyższe postępowanie nie przyniesie efektu i dziecko utraci przytomność niezwłocznie należy rozpocząć resuscytację.

Wezwij pomoc, jeśli do tej pory nikt tego nie uczynił.

Jak wykonać resuscytację:

pierwsza pomoc w zadlawieniu- blog dzieckoizdrowie
  • Połóż dziecko na płaskiej powierzchni.

  • Udrożnij drogi oddechowe: należy odgiąć głowę (trzymając rękę na czole) i unieść brodę. U niemowląt nie należy zbytnio odchylać głowy do tyłu.

  • Sprawdź, czy nie widać ciała obcego i czy nie uda się go usunąć.

  • Sprawdź, czy dziecko oddycha przez 10 s: trzymając drożne drogi oddechowe, należy nachylić się nad twarzą dziecka i starać się usłyszeć oddech, poczuć powietrze na policzku i zobaczyć ruchy klatki piersiowej.

pierwsza pomoc w zadlawieniu- blog dzieckoizdrowie
  • Jeśli dziecko nie oddycha, nabierz powietrze, obejmij ustami usta dziecka (u niemowląt usta i nos) i wdmuchuj swoje powietrze wydechowe. Jeśli jest to wentylacja usta–usta, zatkaj nos dziecka, aby zapobiec ucieczce powietrza. Oddech ratowniczy ma unieść klatkę piersiową dziecka i trwać ok. 1–1,5 s.

  • Oddechy te należy wykonać 5 razy.

  • Jeśli podczas próby wdmuchnięcia powietrza klatka się nie unosi po oddechach, przed podjęciem następnej próby spróbuj skorygować położenie głowy (udrożnienie dróg oddechowych).

  • Jeśli 5 prób oddechów się nie powiodło, bez sprawdzania tętna wykonaj 30 uciśnięć klatki piersiowej z częstością 100/min.

  • Po uciśnięciach sprawdź jamę ustną, wykonaj 2 oddechy ratownicze i kolejne 30 uciśnięć (jeśli masz kogoś do pomocy możesz wykonywać te czynności z częstotliwością 15 uciśnięć i 2 wdechy).

technika uciskania klatki piersiowej u niemowląt &lt;1rż   -palce na środku klatki piersiowej, poniżej linii sutków  -ucisk głęboki na 4cm

technika uciskania klatki piersiowej u niemowląt <1rż

-palce na środku klatki piersiowej, poniżej linii sutków

-ucisk głęboki na 4cm

technika uciskania klatki piersiowej u dzieci &gt;1rż   -dłonie ułożone na dolnej części mostka (u małych dzieci możesz użyć jednej ręki)  -ucisk głęboki na 5cm

technika uciskania klatki piersiowej u dzieci >1rż

-dłonie ułożone na dolnej części mostka (u małych dzieci możesz użyć jednej ręki)

-ucisk głęboki na 5cm

Należy kontynuować te czynności, a po 1 min wezwać pogotowie ratunkowe (jeśli nikt tego wcześniej nie zrobił).

Jeśli którykolwiek z oddechów spowoduje uniesienie klatki piersiowej lub uda się usunąć ciało obce albo dziecko zacznie się ruszać, kaszleć lub oddychać samodzielnie, należy sprawdzić jak oddycha; jeśli prawidłowo, lecz nadal jest nieprzytomne, ułożyć je na boku i czekać na przybycie pogotowia.


Zapamiętaj proszę- Twoja wiedza i umiejętności mogą uratować życie Twojego Dziecka. Do zadławienia może dojść wszędzie: w domu, w restauracji, w autobusie, w parku, na spacerze. Niedotlenienie u dziecka w bardzo krótkim czasie może doprowadzić do nieodwracalnych powikłań. Dlatego jedynie Twoja szybka reakcja może pomóc.

Potraktuj więc ten post jako niezbętny poradnik zatroskanego, odpowiedzialnego rodzica. Życzyłabym sobie, jako pediatra i jako mama, by wiedza o pierwszej pomocy, nie była obca żadnemu opiekunowi. Proszę udostępniaj więc i edukuj wszystkich, którzy sprawują na co dzień opiekę nad dziećmi. Bardzo Ci za to dziękuję!

I już teraz zapraszam do śledzenia moich kolejnych postów.
Zachęcam też do pozostawiania komentarzy.
Jeśli macie jakieś pomysły, sugestie co do kolejnych postów- piszcie śmiało:)

 

* Treści zawarte w blogu mają funkcję edukacyjną i nie mogą zastąpić osobistego kontaktu z lekarzem.